Michał

-17kg

Powiedz proszę kilka słów o sobie. Czym się zajmujesz na co dzień, jaki masz charakter pracy, co lubisz, co Cię interesuje?

Mam na imię Michał. Na ta chwilę mieszkam poza domem, bo tego wymaga sytuacja ?. Moja praca wymaga ode mnie dużo aktywności fizycznej – pokonuję codziennie około 15-16 km pieszo w dość szybkim tempie. Jednym z moich głównych zainteresowań jest rozwijanie sylwetki w sposób naturalny i zdrowy.

Dlaczego postanowiłaś zacząć? Jaki był Twój cel, co chciałaś osiągnąć współpracując ze mną?

Od samego początku mojej przygody z siłownią mam trenera od treningów siłowych. Na początku starałem się ogarniać samodzielnie dietę, ale zauważyłem, że dość szybko wkradła się monotonność, brakowało mi różnorodności. Dodatkowo zdawałem sobie sprawę, że ważne jest, aby dostarczyć wszystkie składniki potrzebne do regeneracji, budowy i prawidłowego funkcjonowania, a przy tych samych posiłkach o to raczej trudno… Więc zdecydowałem, że zwrócę się do kogoś, kto profesjonalnie zajmuje się układaniem diety. I tak trafiłem do Ciebie ? jako pierwszego dietetyka i nie żałuję!

Co spowodowało, że postanowiłaś dokonać metamorfozy swojej sylwetki?

Twoja opinia. Wyglądałem na trochę za bardzo podlanego tłuszczem i nadszedł czas, aby zrzucić te dodatkowe warstwy. Dlatego uważam, że decyzja o współpracy była ważna dla osiągnięcia mojego celu. Sam sobie mogę wmawiać, że jeszcze jest ok, jeszcze można podjechać z masą…. Wiadomo, że nikt nie chce tracić siły ani obwodów, często przymykając oko na dodatkowe centymetry w talii. ? Ale powiedziałeś jasno – redukujemy. Więc już siebie nie mogłem oszukiwać, że jest git. ?

Co było dla Ciebie najtrudniejsze, żeby wykonać pierwszy krok i każdy kolejny?

Nigdy nie miałem problemu, żeby zacząć, bo jestem zdyscyplinowaną osobą i jeśli coś postanowię, to się tego trzymam, chyba że – jak to zawsze – są jakieś problemy po drodze. Bardzo ważne dla mnie jest to, aby cokolwiek robię robić to wedle planu. I tutaj kolejna zaleta współpracy z Tobą, bo mam dokładne wytyczne co, kiedy i ile. Po prostu wystarczy się tego trzymać.

Co się zmieniło w Twoim życiu i jak się czujesz teraz, gdy dbasz o to co jesz oraz o regularną aktywność fizyczną?

Od kiedy zadbałem o swoje nawyki żywieniowe i styl życia czuję się świetnie. Nie jestem leniwy, mam energię do działania i chęci! Jeśli chodzi o sylwetkę, to wiadomo – też się dużo zmieniła w porównaniu do tego, co było na samym początku.

Pochwal się proszę, z czego jesteś najbardziej dumna?

Najbardziej jestem dumny z tego, że trzymam się swoich planów, zarówno dietetycznego, jak i planu treningów. I to już od ponad 4 lat ?. Nie jest to coś, co przychodzi z bólem, bo w taki sposób po prostu żyję – a więc zmienił się cały mój tryb życia!

Co możesz powiedzieć o współpracy ze mną, co było w niej dla Ciebie najważniejsze?

Przede wszystkim chciałbym na wstępie powiedzieć, że jeśli jest tu osoba, która zastanawia się, czy warto, czy to tylko kolejna bujda internetowa albo „tak, tak… kolejny świetny dietetyk”, to powiem tylko: Tak, warto! Nie będziecie żałować, jeśli tylko będziecie trzymać się planu.

Współpracuję z Michałem już trochę czasu i, jak widać, dalej jestem jego podopiecznym, więc to chyba mówi samo za siebie. Ale dodam, że bardzo istotne jest dla mnie to, że Michał podchodzi do każdego indywidualnie, nie hurtowo… Jeśli coś ci nie pasuje, masz jakieś pytania, wątpliwości, to on pomoże dobrać wszystko tak, aby było dla ciebie dobrze. Wiele razy prosiłem o zmiany ilości posiłków czy same posiłki i nigdy nie było problemu! Była również sytuacja, gdy podczas redukcji nie wysłałem raz pomiarów i zdjęć o czasie, a tu w skrzynce pojawiła się wiadomość: „Hej, jak tam idzie?”. Niby mało, ale dla mnie to znaczyło dużo, bo wiedziałem, że naprawdę zależy mu jako dietetykowi na tym, abym osiągnął cel, a nie na tym, abym tylko płacił za współpracę. Mega szacunek za to dla Ciebie, Michał. ?

Także jeżeli szukacie kogoś wiarygodnego, profesjonalnego i chcecie, aby ktoś wskazał wam drogę do waszego celu, to gorąco polecam Michała. Decyzja należy oczywiście do was.

Jak sobie radzisz teraz, gdy już osiągnęłaś swój pierwszy cel?

Gdy osiągnąłem swój pierwszy cel, teraz pracujemy razem nad drugim celem, a gdy i ten osiągnę, to czeka kolejna lista. ?