Kasia

-8kg

Powiedz proszę kilka słów o sobie. Czym się zajmujesz na co dzień, jaki masz charakter pracy, co lubisz, co Cię interesuje?

Nazywam się Kasia, mam 41 lat. Jestem mężatką z 17-letnim stażem i mamą 14-letniej Marysi, zwariowanej nastolatki. Pracuję zawodowo, jestem doradcą serwisowym w branży motoryzacyjnej. To praca biurowa, praca z klientami – niekiedy bardzo stresująca, ale branża motoryzacyjna jest bardzo intersująca i wszystko tu dzieje się w zawrotnym tempie. Uwielbiam podróże, od 4 lat biegam 5 razy w tygodniu, co daje mi dużo siły!

Dlaczego postanowiłaś zacząć? Jaki był Twój cel, co chciałaś osiągnąć współpracując ze mną?

Chciałam zdrowo i sprawnie schudnąć, aby szybciej biegać. Niestety im więcej biegałam, tym bardziej czułam się głodna, a waga podskakiwała. Chciałam też zmienić nawyki żywieniowe mojej rodziny.

Co spowodowało, że postanowiłaś dokonać metamorfozy swojej sylwetki?

Chciałam być bardziej aktywna i zdrowa!

Co było dla Ciebie najtrudniejsze, żeby wykonać pierwszy krok i każdy kolejny?

Na początku martwiłam się, kiedy znajdę czas na przygotowanie posiłków, ale już w pierwszym tygodniu przekonałam się, że przepisy są mało skomplikowane i szybkie w przygotowaniu. Bardzo polubiła je moja rodzina, nie wyobrażamy sobie z mężem śniadania bez owsianki, a placki z cukinii to ulubione danie mojej córki.

Co się zmieniło w Twoim życiu i jak się czujesz teraz, gdy dbasz o to co jesz oraz o regularną aktywność fizyczną?

Po tej przemianie jestem bardzo systematyczna. Potrafię wszystko zaplanować, wszyscy mnie pytają kiedy ja mam czas na pracę, prowadzenie domu, córkę, na to, że zawsze coś smacznego ugotuję i jeszcze treningi 5 razy w tygodniu. 🙂

Pochwal się proszę, z czego jesteś najbardziej dumna?

Najbardziej jestem dumna z bilansu czterdziestolatki i słów lekarza: “miażdżyca pani nie dogoni”. Wszystkie badania idealne, nawet problemy z płytkami krwi ciągnące się od urodzenia córki minęły – obecnie wreszcie w normie. 🙂

Co możesz powiedzieć o współpracy ze mną, co było w niej dla Ciebie najważniejsze?

Współpraca była profesjonalnie zorganizowana – odpowiedź na e-mail w ciągu kilku godzin, jeżeli coś mi nie przypasowało, to zawsze dostałam jakieś inne propozycje. I zróżnicowane menu – dużo fajnych przepisów na portalu.

Jak sobie radzisz teraz, gdy już osiągnęłaś swój pierwszy cel?

Wiem, jak ułożyć posiłki, jakie proporcje BWT uwzględniać. Nawet jeżeli pozwolę sobie na coś extra, to wiem jak to wszystko później “zgubić”. Ostatnio tylko trudniejszy czas dla mnie – klika półmaratonów i maraton, więc lekkie zachwiania, ale mam nadzieję, że ogarniemy temat z najlepszym specjalistą Michałem Wrzoskiem. 🙂