Kamil

-17kg
Powiedz proszę kilka słów o sobie. Czym się zajmujesz na co dzień, jaki masz charakter pracy, co lubisz, co Cię interesuje?

Mam na imię Kamil. Na co dzień pracuję jako inżynier projektu. Zajmuję się koordynacją projektów technicznych związanych z budową nowych linii produkcyjnych czy zewnętrznej infrastruktury technicznej. Charakter pracy określiłbym jako siedzący. Uwielbiam spędzać czas w sposób aktywny. Kocham podróżować i poznawać nowe miejsca. Jedną z moich pasji jest chodzenie po górach. W ostatnim czasie ogromną przyjemność sprawia mi też robienie dłuższych tras na rowerze.

Co spowodowało, że postanowiłeś dokonać metamorfozy swojej sylwetki?

Od dawana chciałem zmienić coś w kierunku zdrowego stylu życia i zacząć dbać o swoje ciało. Zdawałem sobie sprawę z tego, że kiepsko się odżywiam. Przez wiele lat intensywnie i systematycznie trenowałem, ale moja sylwetka nie wyglądała tak, jakbym chciał. Później, w wyniku różnych sytuacji, które miały miejsce w moim życiu, z wysokiej częstotliwości treningów spadłem do sporadycznej aktywności fizycznej. To spowodowało, że znacznie przybrałem na wadze. Dodatkowym zapalnikiem były zdjęcia, na których wyglądałem okropnie, oraz badania wykonane na profesjonalnej wadze z możliwością pomiaru tkanki tłuszczowej. Dowiedziałem się wtedy, że poziom zatłuszczenia moich organów wewnętrznych jest kilkakrotnie wyższy niż dopuszczalna wartość.

Jaki był Twój cel, co chciałeś osiągnąć, współpracując ze mną?

Od dłuższego czasu myślałem o kompletnej metamorfozie mojej sylwetki. Zależało mi na tym, aby wyglądała ona „zdrowo” i miała sportowy charakter. Ostatni rok przed rozpoczęciem diety był powrotem do treningów. Jednak mimo intensywnych treningów crossfitowych, moja waga stała w miejscu. Irytowało mnie, że chociaż ciężko i regularnie trenuję, wyglądam jakbym spędzał czas głównie przed komputerem. Postanowiłem znaleźć kogoś, kto pokaże mi, co robię źle i pomoże dokonać metamorfozy.

Co było dla Ciebie najtrudniejsze, żeby wykonać pierwszy krok i każdy kolejny?

Najtrudniejszym krokiem było podjęcie decyzji o starcie. Zdawałem sobie sprawę, że jeżeli przejdę na dietę, to będę musiał kompletnie zmienić swoje podejście do żywienia – inna opcja nie wchodziła w grę. Należę do tych osób, które uwielbiają jeść słodycze. Mogę nawet powiedzieć, że byłem od nich uzależniony. Obawiałem się, że nie dam rady z nich zrezygnować. Jeśli chodzi o kolejne kroki, to przyznam szczerze, że poszło w miarę łatwo – lepiej, niż się spodziewałem. Udało mi się mocno zmotywować. Koncentrowałem się tylko na pracy, jaką muszę wykonać. Po każdym tygodniu widziałem duże postępy, a to motywowało mnie jeszcze bardziej.

Co się zmieniło w Twoim życiu i jak się czujesz teraz, gdy dbasz o to co jesz oraz o regularną aktywność fizyczną?

Rozpoczynając współpracę, obawiałem się, że przez większość czasu będę odczuwał głód oraz obniżony poziom energii, co bezpośrednio wpłynie na motywację do wykonywania zaplanowanych treningów. Dzisiaj szczerze mogę powiedzieć – taka sytuacja nie zdarzyła się, co było chyba najbardziej pozytywnym doświadczeniem podczas tej współpracy. Przez cały okres redukcji czułem się bardzo dobrze, miałem wręcz dużo więcej siły. Teraz jest podobnie. Bardzo szybko się też regeneruję. W trakcie diety pobiłem wszystkie swoje rekordy sportowe – pompki, podciąganie na drążku itp. Zmiana sposobu żywienia wpłynęła również pozytywnie na aspekt psychiczny. Niewątpliwie plusem jest łatwa i szybka koncentracja, a przede wszystkim duża chęć do rozwijania się na innych polach.

Pochwal się proszę, z czego jesteś najbardziej dumny?

Najbardziej jestem dumny z tego, że udało mi się wytrwać przez dłuższy okres w pewnym reżimie – czy to żywieniowym, czy treningowym. Pokazało mi to, że tak naprawdę jestem w stanie osiągnąć każdy postawiony sobie w życiu cel. Dodatkowo, spędzam dużo więcej czasu w kuchni, wspomagając moją dziewczynę w gotowaniu. Odciążam ją w domowych obowiązkach, co przełożyło się na poprawę naszego związku. Jestem również dumny z wypracowania w sobie odpowiedniego nawyku/sposobu myślenia o jedzeniu. Teraz dwa razy zastanawiam się zanim coś zjem. Dzięki temu rzadko sięgam po niezdrowe produkty.

Co możesz powiedzieć o współpracy ze mną, co było w niej dla Ciebie najważniejsze?

Najważniejsza we współpracy z Tobą była dla mnie możliwość konsultacji każdej wątpliwości, jaka mnie nachodziła. Poza tym możliwość wymiany nieodpowiadających mi posiłków czy stosowanie różnych zamienników. Pokazałeś mi inne spojrzenie na przygotowywanie posiłków. Dzięki tej współpracy baza moich ulubionych dań mocno się rozrosła. Bardzo dużym plusem jest też to, że wszystko jest bardzo proste do przyrządzenia. Obawiałem się, że będę musiał spędzać w kuchni dwa razy więcej czasu, lecz taka sytuacja nie miała miejsca. Ważnym aspektem jest również konieczność przesyłania raportów – to kolejna rzecz, która motywuje do przestrzegania ustalonych zasad.

Jak sobie radzisz teraz, gdy już osiągnąłeś swój pierwszy cel?

Myślę, że radzę sobie bardzo dobrze. Przez ten okres udało mi się wypracować odpowiednie podejście, a także większą świadomość żywieniową. Dobry wygląd sylwetki i całe pozytywne doświadczenia z tym związane powodują, że nie myślę o powrocie do starych nawyków żywieniowych.