Beata

-10kg
Powiedz proszę kilka słów o sobie. Czym się zajmujesz na co dzień, jaki masz charakter pracy, co lubisz, co Cię interesuje?

Mam na imię Beata. Na co dzień pracuję w domu – to praca biurowa przy komputerze. Lubię czytać książki, interesuję się rozwojem osobistym.

Dlaczego postanowiłaś dokonać metamorfozy sylwetki? Jaki był Twój cel? Co chciałaś osiągnąć, współpracując ze mną?

Zgłosiłam się do Ciebie, ponieważ przytyłam około 7 kg i nie potrafiłam sama schudnąć. Ćwiczyłam regularnie i sądziłam, że odżywiam się zdrowo, ale nie było widać efektów. Postanowiłam zwrócić się o pomoc do specjalisty i zobaczyć, co robię źle.

Co podczas naszej współpracy było dla Ciebie najtrudniejsze?

Najtrudniejsze było to, że miałam wrażenie, że chudnę zbyt wolno, że coś robię nie tak. To blokowało mnie i na początku zniechęcało do działania. Z czasem ten problem minął.

Co się zmieniło w Twoim życiu i jak się czujesz teraz, gdy dbasz o to co jesz oraz o regularną aktywność fizyczną?

Zmieniło się bardzo dużo! Nie tylko schudłam, ale też zwracam uwagę na to, co jem. Potrafię wyeliminować produkty, po których źle się czuję. Dbam też o regularność posiłków. Nie mam ochoty na słodycze, a nawet jeśli mam okazję, to wolę sięgnąć po zdrowe zamienniki słodkości (które sama przyrządzam dzięki Twoim przepisom!). Poza tym wyrobiłam nawyk codziennych spacerów – sprawiają mi wielką przyjemność, choć na początku ich nie lubiłam.

Pochwal się proszę, z czego jesteś najbardziej dumna?

Najbardziej dumna jestem właśnie z tego, że namówiłeś mnie na spacery! Oraz z tego, że – mimo początkowego zniechęcenia – dieta stała się dla mnie czymś naturalnym i już nie traktuję jej jak czegoś obowiązkowego, przymusowego. Po prostu tak się odżywiam i już.

Co możesz powiedzieć o współpracy ze mną? Co było w niej dla Ciebie najważniejsze?

Bardzo się cieszę, że to właśnie Ciebie spotkałam na swojej drodze. Mimo że nie znamy się osobiście, to komunikacja była na najwyższym poziomie! Zawsze odpowiadałeś na moje pytania. W chwilach zwątpienia dodawałeś otuchy, ale kiedy trzeba było, dawałeś przysłowiowego kopa, żebym wzięła się do roboty. Uwzględniałeś też wszystkie moje sugestie – zarówno te żywieniowe, jak i treningowe. Podczas naszej współpracy udało Ci się nauczyć mnie właściwego sposobu odżywiania i pomogłeś mi zrozumieć, dlaczego moje wcześniejsze odchudzanie nie przynosiło efektów. Nauczyłeś mnie też, jak prawidłowo wykonywać ćwiczenia. Dziękuję!