6 lipca 2019

Choroby, które utrudniają chudnięcie

Choroby, które utrudniają chudnięcie

Odchudzanie nigdy nie jest proste – potwierdzi to chyba każdy, kto kiedykolwiek podjął się tego wyzwania. Niestety, część osób mimo starań nie osiąga pożądanych efektów. W tym momencie zazwyczaj pojawia się pytanie „dlaczego nie chudnę?”. Powodów może być wiele: od nieodpowiedniej kaloryczności diety, przez brak aktywności, po przyczyny związane ze stanem zdrowia. W artykule skupię się na ostatniej kwestii: chorobach powodujących tycie lub utrudniających odchudzanie. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego nie chudniesz, przeczytaj ten artykuł – być może warto skontrolować swojego zdrowia.

Spis treści:
Tarczyca a tycie
Hashimoto a tycie
Insulinooporność a tycie
PCOS a tycie
Choroby psychiczne a tycie

Tarczyca a tycie

Choroby tarczycy są obecnie coraz częściej występującym problemem – niektórzy nawet porównują to zjawisko do epidemii. Do najpopularniejszych schorzeń tarczycy zalicza się niedoczynność tarczycy, nadczynność tarczycy oraz autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, czyli Hashimoto. Przypadłości te dużo częściej dotyczą kobiet niż mężczyzn [1,2]. Choroby tarczycy są czymś, czemu warto przyjrzeć się w pierwszej kolejności, jeśli zauważysz u siebie niewyjaśnione tycie lub brak efektów odchudzania. Dlaczego? Tarczyca jest narządem, w którym wytwarzane są dwa hormony: trójjodotyronina (T3) i tetrajodotyronina (T4) zwana inaczej tyroksyną. Hormony tarczycy regulują pracę organizmu, a ich poziom wpływa przede wszystkim na:

  • rozwój płodu,
  • bilans wodny,
  • metabolizm węglowodanów, tłuszczów i białek,
  • wytwarzanie ciepła,
  • przemiany energetyczne,
  • gospodarkę wapniowo-fosforanową [3,4].

Oznacza to, że zaburzenia pracy tarczycy mogą znacząco spowolnić pracę organizmu i przyczynić się do tycia. Niedoczynność tarczycy prowadzi do zmniejszenia wydzielania hormonów tarczycy przy jednoczesnym zwiększeniu wydzielania TSH – hormonu przysadki mózgowej, którego zadaniem jest stymulowanie tarczycy do pracy. Bardzo często to właśnie brak efektów odchudzania jest tym, co mobilizuje kobiety do przebadania hormonów tarczycy, choć wśród objawów niedoczynności znajdziemy również przewlekłe zmęczenie, wypadanie włosów, suchość skóry, niskie ciśnienie krwi i towarzyszące temu ciągłe uczucie zimna. W przypadku wykrycia niedoczynności tarczycy konieczne jest wprowadzenie odpowiedniego leczenia, które bardzo często trwa do końca życia. Jednak objawy niedoczynności przeważnie ustępują całkowicie, gdy tylko poziom hormonów wraca do normy.

Hashimoto a tycie

Szacuje się, że nawet 10% kobiet może mieć podwyższone przeciwciała charakterystyczne dla choroby Hashimoto [2]. Jako że autoimmunologiczne zapalenie tarczycy jest jednym z najczęściej występujących zaburzeń tarczycy, warto przybliżyć ten temat nieco bardziej. Jest to szczególnie istotne, ponieważ sama nazwa „choroba Hashimoto” często stosowana jest wymiennie z określeniem „niedoczynność tarczycy”, choć na jej przebieg mogą składać się różne zaburzenia funkcji wydzielniczych tarczycy, od niedoczynności po nadczynność, może nawet przebiegać bezobjawowo.
Stopniowe wyniszczanie tarczycy w przebiegu choroby Hashimoto zawsze będzie prowadzić do niedoczynności, mimo że w początkowej fazie może przebiegać z nadczynnością. Sama choroba Hashimoto nie daje objawów, dlatego warto zwrócić się w stronę diagnostyki, nawet jeśli nie obserwujesz jeszcze objawów niedoczynności. W takim wypadku w razie wykrycia HT można lepiej przygotować się na kolejne etapy.
Jeśli podejrzewasz u siebie ten problem, udaj się do endokrynologa, który poprowadzi dalszą diagnostykę i ewentualne leczenie. Pamiętaj, że choroba Hashimoto jest chorobą autoimmunologiczną i może zwiększać ryzyko wystąpienia innych chorób tej grupy:

  • cukrzycy typu 1,
  • celiakii,
  • łuszczycy,
  • reumatoidalnego zapalenia stawów,
  • toczenia,
  • wrzodziejącego zapalenia jelita grubego
  • stwardnienia rozsianego [5].

Kluczowe w leczeniu będzie nie tylko wprowadzenie odpowiedniej diety i suplementacji, lecz także zmiana stylu życia, czyli unikanie źródeł stresu, do których mogą należeć m.in.: zbyt mała ilość snu, zbyt duża ilość ciężkich treningów, bardzo niska kaloryczność diety, brak odpoczynku. Więcej pomocnych informacji o diecie i suplementacji znajdziesz w moim artykule na temat Hashimoto.

Insulinooporność a tycie

Insulinooporność jest jednym z zaburzeń gospodarki węglowodanowej w organizmie – oznacza zmniejszenie wrażliwości tkanek na działanie insuliny, czyli hormonu regulującego poziom glukozy we krwi. Biorąc pod uwagę, że insulinooporność często jest ostatnim etapem poprzedzającym wystąpienie cukrzycy typu 2, odpowiednia diagnostyka może uchronić przed powikłaniami zdrowotnymi. Na początek warto rozwiać wszelkie wątpliwości i nieścisłości w tym temacie. Insulinooporność bywa przez niektórych mylnie uznawana za przyczynę otyłości, podczas gdy dużo częściej jest jej skutkiem. To wysoka zawartość tkanki tłuszczowej, szczególnie zlokalizowanej w obrębie brzucha, predysponuje dodatkowo do rozwoju insulinooporności, choć sama wrażliwość na insulinę jest też w pewnym stopniu uwarunkowana genetycznie [6 ]. Wisceralna tkanka tłuszczowa uwalnia hormony, adipokiny i metabolity do krążenia wątrobowego, przez co docierają one nierozcieńczone wprost do wątroby [7]. Wśród substancji uwalnianych należy wyróżnić także wolne kwasy tłuszczowe (free fatty acids – FFA), których podwyższony poziom zmniejsza mięśniowy wychwyt glukozy, a więc przyczynia się do pogorszenia wrażliwości insulinowej [8]. W prawidłowo działającym organizmie w wyniku podwyższenia poziomu glukozy we krwi wydzielana jest insulina, która ma obniżać jej poziom. Niestety, jeśli organizm nie reaguje na wydzielaną insulinę, to krążąca we krwi glukoza nie jest pobierana przez tkanki i metabolizowana, nie maleje tym samym jej stężenie. Dla organizmu to sygnał do wydzielania jeszcze większej ilości insuliny, co oznacza błędne koło, ponieważ ta, jako hormon anaboliczny, zwiększa jego zapasy – zarówno węglowodanowe jak i tłuszczowe oraz białkowe.

Otyłość prowadzi do rozwoju insulinooporności, a występująca insulinooporność przyczynia się do:

  • pogorszenia tolerancji cukrów,
  • spadków energii,
  • napadów głodu,
  • dalszego zwiększania masy ciała.

Kiedy więc możesz podejrzewać u siebie ten problem?
Do głównych objawów insulinooporności należą: zmęczenie, zaburzenia koncentracji, senność po posiłku, drżenie rąk, nieopanowana ochota na słodycze, bóle głowy, napady głodu [6]. Jeśli obserwujesz u siebie któreś z tych objawów, warto zbadać gospodarkę węglowodanową organizmu. Dla osób, które borykają się z tym problemem, przygotowałem artykuł na temat insulinooporności – piszę tam więcej o diagnostyce, leczeniu, diecie i suplementacji.

Zespół policystycznych jajników a tycie

Jeśli jesteś mężczyzną, możesz przejść do następnego zagadnienia, bo ten problem z pewnością Cię nie dotyczy. Może jednak dotyczyć kobiet w Twoim otoczeniu. Szacuje się, że zespół policystycznych jajników występuje nawet u 10-15% kobiet w wieku rozrodczym [9]. Jest to też najczęstsza przyczyna zaburzeń płodności wśród kobiet. Problem ten nie wiąże się więc tylko z tyciem, choć to ono jest jednym z pierwszych obserwowanych objawów i często stanowi przyczynę wykonania dalszej diagnostyki. 
Przede wszystkim warto na początku krótko opisać, czym w ogóle jest PCOS. To zespół kilku powiązanych ze sobą zaburzeń:

  • hiperandrogenizmu,
  • braku owulacji lub nieregularnych owulacji,
  • policystycznych jajników (czyli stwierdzonych na podstawie USG pęcherzyków w jajnikach),
  • zespołu metabolicznego.

W diagnostyce znaczenie mają pierwsze trzy kryteria i na ich podstawie ustala się rozpoznanie [10]. Pod hasłem „zespołu metabolicznego” kryją się współwystępujące choroby: otyłość, insulinooporność lub cukrzyca, hipercholesterolemia oraz nadciśnienie tętnicze. Głównym czynnikiem wpływającym na zwiększenie masy ciała lub trudności w odchudzaniu będą współistniejące zaburzenia metabolizmu węglowodanów, czyli insulinooporność lub cukrzyca [11]. Objawy insulinooporności w tym przypadku będą takie same jak opisane powyżej, warto jednak poszerzyć badania o diagnostykę PCOS, jeśli zauważasz u siebie inne objawy, takie jak:

  • zaburzenia cyklu miesiączkowego – przede wszystkim brak lub rzadkie miesiączki,
  • hirsutyzm – czyli nadmierne owłosienie ciała,
  • łysienie androgenowe – utrata gęstości włosów na szczycie głowy,
  • trądzik, przetłuszczająca się skóra, łojotok,
  • nasilony i przedłużający się zespół napięcia przedmiesiączkowego,
  • rogowacenia ciemne – ciemne plamki pojawiające się na skórze [12].

Dodatkowo w przebiegu PCOS występuje podwyższony poziom testosteronu, czyli męskiego hormonu płciowego. Jest on, podobnie jak insulina, hormonem anabolicznym, co znaczy, że jego wysoki poziom będzie sprzyjać tworzeniu i wzrastaniu organów oraz tkanek, a więc przyczyni się do zwiększania zarówno masy mięśniowej jak i tkanki tłuszczowej (zwiększając ogólną masę ciała) [10]. Wiem, że to wszystko może brzmieć przytłaczająco, jednak redukcja masy ciała w PCOS jest nie tylko możliwa, ale też wskazana podczas leczenia. Kluczem do sukcesu jest odpowiednia dieta, treningi i duża dawka motywacji.

Choroby o podłożu psychicznym a tycie

Grupa tych chorób jest bardzo szeroka, a ich wpływ na masę ciała może wynikać z samej charakterystyki choroby lub jej leczenia. Chciałabym skupić się tutaj na osobach ze zdiagnozowanymi zaburzeniami psychicznymi – jeśli nie należysz do tej grupy, ale obserwujesz u siebie nadmierny apetyt pod wpływem emocji, zajrzyj do mojego artykułu o emocjonalnym jedzeniu. Więcej informacji na temat wpływu stresu na apetyt znajdziesz też w artykule Czy otyłość zaczyna się w głowie.

Tendencja do zwiększania masy ciała jest w pewnym sensie charakterystyczna dla niektórych chorób, np. schizofrenii, co wskazuje na występowanie predyspozycji genetycznych u tych osób. Dodatkowo leczenie, choć niezbędne, także może wpływać na powstawanie zaburzeń metabolicznych takich jak nadwaga i otyłość. Szczególnie odnosi się to do leków przeciwpsychotycznych atypowych (II generacji) poprzez ich wpływ na receptory histaminowe i serotoninowe w mózgu [13]. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku depresji czy zaburzeń afektywnych dwubiegunowych. Zauważono korelacje występowania zaburzeń depresyjnych z zawyżonymi wartościami BMI, a dodatkowe znaczenie odgrywa tu środowisko i styl życia, czyli:

  • nieprawidłowa dieta,
  • stres,
  • brak ruchu,
  • palenie tytoniu.

Leki najczęściej stosowane w depresji to SSRI, czyli selektywne inhibitory wychwytu zwrotnego serotoniny. Mogą one nawet pozytywnie wpływać na utratę masy ciała i być dużym wsparciem w procesie odchudzania osób zmagających się z depresją. Niestety depresji towarzyszy często zwiększony poziom kortyzolu, czyli tzw. hormonu stresu, co skutkuje wzmożonym apetytem i pojawieniem się zaburzeń metabolizmu węglowodanów, czyli np. wspomnianej wyżej insulinooporności. Paradoksalnie u osób z depresją częściej obserwuje się niedowagę, ze względu na występujący w depresji brak apetytu. Trochę częściej otyłość pojawia się u osób cierpiących na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, w których epizody depresji przeplatane są manią [14]. Jeśli więc chorujesz na którąś z wymienionych chorób o podłożu psychicznym i zauważasz trudności w odchudzaniu, skonsultuj to ze swoim lekarzem psychiatrą. Konieczne może być dobranie innych leków lub wprowadzenie dodatkowej psychoterapii, która pomoże radzić sobie ze stresem i wpływem emocji na zachowania żywieniowe.

Podsumowanie

Brak efektów odchudzania może wynikać nie tylko z błędów żywieniowych czy treningowych, ale też z pogorszenia się stanu zdrowia. Jeśli chorujesz na coś, przyjmujesz leki lub podejrzewasz, że któryś z powyższych problemów może Ciebie dotyczyć, koniecznie zgłoś się do lekarza i dietetyka. Wszystkie opisane tutaj problemy utrudniają odchudzanie, ale nie uniemożliwiają go. Znając problem, z którym się mierzysz i mając odpowiednie wsparcie, jesteś w stanie osiągnąć wymarzoną sylwetkę.
Piśmiennictwo:

  1. Szwajkosz K., et al. Hypothyroidism being caused by chronic autoimmune inflammation of the thyroid gland., Journal of Education, Health and Sport. 2017;7(5):41-54.
  2. Tunbridge W.M. et al. The spectrum of thyroid disease in a community: The Whickham Survey. „Clinical endocrinology”., 1977 Dec;7(6):481-93.
  3. Cabot S. Jasinska M., Leczenie chorób tarczycy, Wydawnictwo Mada, 2009
  4. Stangierski A., Związek między funkcją tarczycy, składem ciała, poziomem ghreliny i łaknieniem. Rozprawa Doktorska: 2013,13-49.
  5. Szczeblowska D. et al., Choroby autoimmunizacyjne w praktyce rodzinnej. Pediatria Medycyna Rodzinna: 2011, 7(3): 218-222.
  6. Małecki M.T., Otyłość – insulinooporność – cukrzyca typu 2, Kardiol Pol 2006; 64: 10 (supl. 6): 561-566
  7. Montague CT, O’Rahilly S. The perils of portliness: causes and consequences of visceral adiposity. Diabetes 2000; 6: 883-8
  8. Boden G. Role of fatty acids in the pathogenesis of insulin resistance and NIDDM. Diabetes 1997; 1: 3-10.
  9. Położnictwo i ginekologia, tom 2. Grzegorz H. Bręborowicz (red.). Wydawnictwo Lekarskie PZWL, ss. 705. ​ISBN 83-200-3082-X​.
  10. Wertheim K, et al., Search for the ethiopathogenesis of polycystic ovary syndrome (PCOS), Ginekol Pol 2007;78(8)
  11. Brończyk-Puzoń A. et al., Wpływ insulinooporności na stężenie wybranych parametrów biochemicznych w grupie kobiet z zespołem policystycznych jajników, Forum Zaburzeń Metabolicznych 2018;9(1):45-51
  12. Dardzińska J., Disorders of carbohydrate metabolism in women with polycystic ovary syndrome (PCOS), Diabetologia Kliniczna 2012;1(5):185-195
  13. Meder J. et al., Leki przeciwpsychotyczne w praktyce lekarza psychiatry. Leczenie pacjentów z rozpoznaniem schizofrenii lekoopornej. Psychiatria Pol., 2008, XLII, 6: 859-873.
  14. Olszanecka-Glinianowicz M., Depresja – przyczyna czy skutek otyłości?, Endokrynol. Otył. Zab. Przem. Mat 2008;4(2):78-85.

Jak Ci się podobał artykuł?

Oceń
5,00/5
(z 2 ocen)
Michał Wrzosek

Michał Wrzosek

Dietetyk, absolwent Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i trener personalny.

Specjalista z zakresu zdrowego odżywiania, kształtowania sylwetki i poprawnej redukcji tkanki tłuszczowej.
Pomaga podopiecznym osiągnąć wymarzoną sylwetkę, dzięki zdrowej i urozmaiconej diecie.

Michał Wrzosek

Podobne artykuły:

Dieta
Zespół napięcia przedmiesiączkowego (ang. premenstrual syndrome – PMS) to występowanie uciążliwych dla kobiet objawów somatycznych, behawioralnych i emocjonalnych, które pojawiają się stale w drugiej fazie cyklu miesiączkowego i trwają do pojawienia się krwawienia miesięcznego. Czy nieprzyjemne dolegliwości można złagodzić za pomocą odpowiedniej diety? Jakie makroskładniki mogą wpływać na poprawę samopoczucia?
Trening
Z doświadczenia wiem, jak ważny jest sport i aktywność fizyczna. Oczywistym jest, że ma to znaczenie dla naszego zdrowia – poprawiamy w ten sposób wyniki badań i naszą sylwetkę, a także zwiększamy wytrzymałość i kondycje, która procentuje w przyszłości. Wiem też, jak ważna jest aktywność dla Waszej motywacji, akceptacji siebie i psychiki.