8 marca 2019

Badania przed odchudzaniem – które warto wykonać?

Badania przed odchudzaniem – które warto wykonać?

Regularna diagnostyka jest elementem prewencji wielu chorób. Powinna być więc wykonywana, jeśli troszczymy się o nasze zdrowie. Na badania udajemy się zazwyczaj, gdy pojawiają się objawy, takie jak zmęczenie, problemy skórne, dolegliwości ze strony układu pokarmowego i wiele innych. Jednak nawet jeśli nie odczuwasz żadnych objawów, to przed konsultacją z dietetykiem i rozpoczęciem odchudzania należy wykonać badania laboratoryjne. Głównie dlatego, że wyniki badań są jednym ze wskaźników stanu odżywienia. Dzięki nim dietetyk dopasuje odpowiednio zbilansowaną dietę dla każdego pacjenta, z w uwzględnieniem szczególnych potrzeb organizmu. W artykule skupię się na tym, jakie badania wykonać przed odchudzaniem i dlaczego uwzględnienie ich może pomóc w procesie redukcji masy ciała.

Spis treści:
Badania przed dietą – dlaczego to ma znaczenie?
Morfologia krwi
Panel tarczycowy przed dietą
Poziom insuliny i glukozy a odchudzanie
Lipidogram a odchudzanie
Testy alergii pokarmowej a dieta

Badania przed dietą – dlaczego to ma znaczenie?

Nie ma jednego zestawu badań do wykonania przed dietą odchudzającą odpowiedniego dla każdej osoby. Przedstawię wam te, które są „must have” przed konsultacją z dietetykiem. Czasami oprócz zalecanych badań konieczne jest też wykonanie dodatkowych, w celu dokładniejszej diagnostyki.
Główną zasadą, na której bazuję wprowadzając dietę redukcyjną, jest stosowanie deficytu kalorycznego, dobranego odpowiednio dla każdego pacjenta – masa ciała wiąże się z podażą energii oraz jakością przyjmowanego pożywienia. Jednak przy indywidualnym podejściu do podopiecznego dietetyk powinien zatroszczyć się o wszelkie potrzeby organizmu osoby chcącej przejść na dietę. Aby proces ten był optymalny i oparty o możliwości organizmu, potrzebne są wyniki podstawowych parametrów zdrowotnych. Celem diety redukcyjnej jest nie tylko utrata masy ciała, lecz także zadbanie o dobrą kondycję organizmu. Niestety wiele osób boryka się z problemami zdrowotnymi, po części spowodowanymi również wcześniejszą, złą dietą. Dzięki możliwości interpretacji wyników badań podopiecznego dietetyk jest w stanie efektywniej pomóc. Co więcej, coraz częściej do dietetyków zgłaszają się osoby, których głównym celem jest właśnie poprawa parametrów prozdrowotnych, takich jak lipidogram, poziom glukozy we krwi czy obniżenie ciśnienia tętniczego. Innym ważnym aspektem, dla którego należy wykonać badania laboratoryjne, jest sprawdzenie kondycji metabolicznej organizmu. Ma to na celu ewentualne wykrycie problemów metabolicznych i hormonalnych, które mogą utrudniać przywrócenie właściwej masy ciała.

Morfologia krwi

Jednym z najistotniejszych z perspektywy dietetyka badaniem laboratoryjnym jest morfologia krwi. To również jedno z badań, które powinniśmy wykonywać rutynowo, ponieważ określa stan zdrowia organizmu. Morfologia pozwala na interpretację licznych parametrów. Jeśli chodzi o leczenie żywieniowe, parametry, na które dietetyk zwraca uwagę, to:

  • Erytrocyty – podstawowym parametrem jest oznaczenie ilości krwinek czerwonych (RBC), dla którego zakresy norm wynoszą 4,2-5,4mln/mm3 dla kobiet i 4,5-5,9 mln/mm3 dla mężczyzn. W morfologii wykonywane są również oznaczania dotyczące średniej objętości krwinek czerwonych (MCV), średniej masy hemoglobiny w erytrocytach (MCH) oraz średniego stężenia komórkowego hemoglobiny w erytrocytach (MCHC).
  • Hemoglobina (HGB) – w osoczu krwi kobiet stężenie powinno wynosić 12-15 g/dl, u mężczyzn 14-17 g/dl. Hemoglobina jest odpowiedzialna za przenoszenie tlenu i dwutlenku węgla. Zmniejszone stężenie HGB obserwuje się w niedokrwistości.
  • Leukocyty (WBC) – liczba leukocytów. We krwi krążą trzy główne rodzaje leukocytów: granulocyty, monocyty, limfocyty. Każdy z nich ma odrębną funkcję. Jednak zbyt duża liczba białych krwinek świadczy o infekcji organizmu [1].

Konsekwencje kliniczne zależą od zmniejszonej lub zwiększonej liczby komórek krwi. Morfologia pozwala na wykrycie przede wszystkim niedokrwistości i nadkrwistości. I tak obniżony hematokryt oraz hemoglobina świadczą o niedokrwistości z niedoboru żelaza. W celu potwierdzenia, należy wykonać oznaczenia parametrów dodatkowych (transferryna, ferrytyna, Fe). Z punktu widzenia dietetyka ważne jest również wykrycie niedokrwistości megaloblastycznej, charakteryzującej się spadkiem HGB, HCT, RBC i retikulocytów oraz dużymi erytrocytami w rozmazie. Może być ona spowodowana niedoborem witaminy B12 lub folianów. W takim przypadku konieczna jest zwiększona podaż tych składników odżywczych wraz z dietą lub włączenie dodatkowej suplementacji. Najważniejszymi czynnikami niezbędnymi do prawidłowego wytwarzania erytrocytów są: żelazo, witamina B12, kwas foliowy, witamina B6, witamina C [2]. Istotne jest również zmierzenie poziomu elektrolitów (sodu i potasu) oraz witaminy D. Szczególnie ważne jest stężenie witaminy D w organizmie, ponieważ jej niedobory są rozpowszechnione, a włączenie suplementacji pomoże zmniejszyć ryzyko rozwoju m.in. osteoporozy, chorób autoimmunologicznych czy chorób sercowo-naczyniowych [3].

Panel tarczycowy przed dietą

Bardzo ważną kwestią jest ocena zaburzeń hormonalnych, głównie kontrola hormonów tarczycy, ponieważ te zaburzenia są często czynnikiem utrudniającym utratę nadmiernej masy ciała [4]. Badania funkcjonowania tarczycy obejmują:

  • TSH – hormon tyreoptropowy wytwarzany przez przysadkę mózgową. Odpowiada za stężenie hormonów tarczycy. Jest czułym wskaźnikiem przedstawiającym stan metaboliczny tarczycy. Wartości referencyjne dla stężenia hormonu to 0,27 mIU/ml – 4,2 mIU/ml. Obniżone stężenie TSH może być wynikiem pierwotnej niedoczynności tarczycy, wtórnej niedoczynności tarczycy oraz stosowania leków.
  • fT3 – badanie stężenia wolnej trijodotyroniny pomaga zdiagnozować niedoczynność tarczycy, gdy stężenia TSH i fT4 są w normie, a występują objawy chorób tarczycy. Zalecane wartości stężenia dla fT3 to 3,4 pmol/l – 8,3 pmol/l. Zbyt niskie stężenie może wiązać się z występowaniem niedoczynności tarczycy, natomiast zbyt wysokie z nadczynnością tarczycy.
  • ft4 – stężenie wolnej tyroksyny. Podobnie jak fT3, nieprawidłowe stężenie fT4 (hormonów tarczycy) wiąże się z występowaniem objawów. Wartości referencyjne dla stężenia fT4 w surowicy krwi to 10,6 pmol/l – 19,4 pmol/l. Stężenie poniżej normy spowodowane jest niedoczynnością, a powyżej nadczynnością tarczycy [5].
  • Anty-TPO – przeciwciała przeciw peroksydazie tarczycowej. Główną rolą TPO jest biosynteza hormonów tarczycy. Oznaczenie stężenia przeciwciał anty-TPO najczęściej stosowane jest w diagnostyce choroby Hashimoto. Wynik powyżej 34 IU/ml jest już niepokojący, jednak w klasycznym obrazie choroby Hasimoto wartości przeciwciał znacząco przekraczają normy (nawet do wartości 500 IU/ml).
  • Anty-TG – przeciwciała przeciw tyreoglobulinie. Atakują komórki tarczycy, a ich stężenie powyżej 115 IU/ml wiąże się z występowaniem autoimmunologicznego zapalania tarczycy (Hashimoto) [6].

Biorąc pod uwagę ilość badań laboratoryjnych potrzebnych do sprawdzenia prawidłowego funkcjonowania gruczołu tarczycy, diagnostykę najlepiej oprzeć na współpracy z lekarzem. Każda nieprawidłowość powinna stanowić podstawę do kontynuacji diagnostyki, np. badań obrazowych. Wykonanie panelu tarczycowego przed udaniem się do dietetyka jest ważne, ponieważ jednym z elementów terapii chorób tarczycy jest właśnie dieta, w której należy zadbać o prawidłową ilość białka, podaż jodu i innych mikroskładników oraz dobrać odpowiednią suplementację. Prawidłowo dobrana dieta poprawi samopoczucie pacjenta i będzie minimalizować występowanie objawów. W przypadku diety odchudzającej trzeba być wówczas bardzo ostrożnym, wprowadzając deficyt kaloryczny. Zbyt duży lub stosowany przez długi okres może nasilić zaburzenia m.in. w chorobie Hashimoto [7]. Więcej na temat choroby Hashimoto dowiesz się czytając mój artykuł Hashimoto.

Poziom insuliny i glukozy a odchudzanie

Jedną z coraz częściej występujących chorób cywilizacyjnych jest cukrzyca typu 2. W celu oceny stanu gospodarki insulinowo-glukozowej warto wykonać glikemię na czczo. Pozwala ona wykluczyć lub stwierdzić występowanie stanu przedcukrzycowego lub cukrzycy, ewentualnie prowadzić dalszą diagnostykę. Interpretacja tego badania wygląda następująco:

  • 3,9-5,6 mmol/l (70-100 mg/dl) – prawidłowa glikemia na czczo (NFG),
  • 5,6-6,9 mmol/l (100-125 mg/dl) – nieprawidłowa glikemia na czczo (IFG),
  • ≥7,0 mmol/l (126 mg/dl) (stwierdzona dwukrotnie) – cukrzyca [8].

Jest to ważne badanie, ponieważ osoby z cukrzycą wymagają stosowania właściwej dla nich diety, bazującej głównie na węglowodanach o niskim indeksie i ładunku glikemicznym. Innymi kryteriami diagnostycznymi cukrzycy są: glikemia przygodna – oznaczana w próbce krwi pobranej o dowolnej porze dnia oraz OGTT – test doustnego obciążenia glukozą [8]. W celu dokładnego określenia zaburzeń gospodarki węglowodanowej możemy wykonać test tolerancji insuliny (ITT), pomiar hemoglobiny glikowanej (HbA1c) oraz wskaźnik HOMA-IR [9]. Dokładniejsza diagnostyka zalecana jest głównie osobom stale przybierającym na wadze, z trudnościami w pozbyciu się nadmiernych kilogramów, spadkiem energii oraz występującą w rodzinie cukrzycą. Główne cele dietoterapii cukrzycy, oprócz dostarczenia odpowiedniej ilości i jakości składników odżywczych, stanowią: zachowanie prawidłowych stężeń lipidów i glukozy we krwi oraz zapobieganie powikłaniom cukrzycy. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat jednostek chorobowych związanych z zaburzeniami metabolizmu węglowodanów oraz zalecanej diety, zapraszam do artykułów: Insulinooporność oraz Dieta w cukrzycy.

Lipidogram a odchudzanie

Profil lipidowy obejmuje stężenie cholesterolu całkowitego (TC), cholesterolu frakcji HDL, cholesterolu frakcji LDL oraz triglicerydów. Poniżej przedstawię wam wartości referencyjne dla składowych lipidogramu:

  • Cholesterol całkowity 115-190 mg/dl,
  • HDL-C >45 mg/dl,
  • LDL-C <100 mg/dl,
  • TAG <150 mg/dl. [10]

Niestety zaburzenia przemiany lipidów są często występującym w populacji polskiej czynnikiem ryzyka choroby sercowo-naczyniowej. Jednym z modyfikowalnych czynników ryzyka jest m.in. nieprawidłowa dieta i wynikająca z niej nadwaga i otyłość [11]. Dlatego po stwierdzeniu nieprawidłowości w lipidogramie, jak najszybciej należy wdrożyć odpowiednią dietę. Dietetyk musi zwrócić uwagę na jak najniższą podaż z diety nasyconych kwasów tłuszczowych, tłuszczów trans, cukrów prostych oraz zwiększyć podaż kwasów omega-3.

Testy alergii pokarmowej a dieta

Istotne przed udaniem się do dietetyka jest wykonanie testów na występujące alergie pokarmowe. Alergicy mają te testy przeważnie wykonane wcześniej, ponieważ występujące po spożyciu danego produktu objawy niejako zmusiły do diagnostyki. Jest to niezwykle ważny aspekt, ponieważ obecnie bardzo popularne jest eliminowanie wielu składników diety, argumentowane dążeniem do poprawy zdrowia, co mija się z prawdą. Bezpodstawna eliminacja wielu grup produktów może przyczynić się m.in. do niedoborów składników odżywczych.
Ważne jest rozróżnienie alergii od nietolerancji pokarmowej. Alergia pokarmowa jest przejawem nadwrażliwości organizmu objawiającej się szerokim spektrum dolegliwości klinicznych, wywołanych spożytym pokarmem (alergenem pokarmowym), który to zapoczątkowuje i/lub podtrzymuje reakcję immunologiczną organizmu. Natomiast u podstaw nietolerancji pokarmowej leżą mechanizmy nieimmunologiczne, w których biorą udział m.in. czynniki enzymatyczne, toksyczne, farmakologiczne czy metaboliczne. Podstawą diagnostyczną w przypadku alergii jest wywiad z pacjentem. Na podstawie objawów lekarz decyduje o dalszym przebiegu diagnostyki. Natomiast złotym standardem jest kontrolowana placebo próba prowokacyjna [12]. Kluczową rolę w rozpoznaniu alergii pokarmowej odgrywają również punktowe testy skórne. Są szybką i relatywnie dokładną metodą potwierdzania alergii pokarmowej IgE zależnej. Alternatywą dla punktowych testów skórnych jest oznaczenie przeciwciał sIgE [13]. Są one równie przydatne do potwierdzenia danych z wywiadu. Należy zwrócić uwagę, że są to jedyne badania diagnozujące alergie pokarmowe, a wszelkie proponowane obecnie testy na wykrywanie alergii IgG zależnych i ich podklas nie są jednoznacznie klinicznie wyjaśnione. Brakuje dowodów, które potwierdzają słuszność pomiarów IgG w diagnostyce alergii lub nietolerancji pokarmowej. Niestety testy z oznaczeniem sIgG są coraz popularniejsze, a nawet zalecane przez niektórych dietetyków. Przez to, że wyniki testów są bardzo efektowne (jako wynik dostaniemy dokładne oznaczenia przeciwciał na około 300 pokarmów), wiele osób decyduje się na ich wykonanie. Dodam, że jest to dosyć drogie badanie, a wyeliminowanie zalecanych produktów zazwyczaj nie ma pozytywnych skutków zdrowotnych. Publikacje naukowe zdecydowanie podważają wiarygodność testów opartych na oznaczaniu sIgG [14]. W 2011 roku przeprowadzono badanie wśród osób z nietolerancją mleka i bez nietolerancji mleka. Wykonano oznaczenie sIgG i IgA na antygeny mleka (laktoglobulina, kazeina), których wyniki nie pozwalały na rozróżnienie dwóch grup badanych [14]. Również badanie Kruszewskiego i wsp. nie potwierdza zasadności wykonywania tego rodzaju testów. Grupie biorącej udział w badaniu (50 osób) wykonano testy diagnostyczne. Aż w 92% przypadków wykryto swoiste IgG pokarmów [15]. Jednak obecność przeciwciał nie współgrała z występowaniem objawów alergii pokarmowej. Przez brak dowodów naukowych w przypadku diagnostyki oraz zastosowania w dietoterapii oznaczania podklas IgG nie zalecam wykonywania tych badań. Znacznie bardziej wartościowe są: wywiad lekarski, testy skórne czy próby prowokacyjne. Oczywiście wartość zdiagnozowanej alergii jest dla dietetyka wysoka, ponieważ w diecie zostaną wyeliminowane alergizujące produkty, co nie doprowadzi do objawów reakcji alergicznej. U dorosłych alergia pokarmowa zależna od IgE występuje najczęściej na orzechy, ryby, skorupiaki i owoce.

Podsumowanie

Podsumowując, wykonanie badań przed odchudzaniem jest nie tylko dużą pomocą dla dietetyka, ale może też pomóc w wykryciu początkowego stadium lub istniejącej już choroby. Badania przed konsultacją będą świetnym narzędziem pozwalającym na przygotowanie odpowiednich zaleceń żywieniowych oraz zbilansowanie diety pod kątem potrzeb organizmu. Dzięki temu nastąpi nie tylko poprawa masy ciała i sylwetki, lecz także zdrowia.

Kiedy decydujesz się na konsultację z dietetykiem, wykonaj:

  • morfologię krwi,
  • panel tarczycowy,
  • stężenie glukozy,
  • lipidogram,

Pakiet badań rozszerzony:

  • morfologia,
  • badanie ogólne moczu,
  • lipidogram,
  • TSH, fT3, fT4, przeciwciała przeciwtarczycowe,
  • żelazo, transferyna, ferrytyna,
  • cukier, insulina oraz krzywa cukrowa i krzywa insulinowa,
  • testosteron, estradiol, prolaktyna, LH, FSH,
  • elektrolity,
  • próby wątrobowe,
  • witamina D

Pamiętaj jednak, że w razie nieprawidłowości w wynikach badań to lekarz stawia diagnozę i decyduje o dalszym leczeniu. Dietoterapia będzie natomiast uzupełnieniem leczenia. Gdy jest już wiadomo, co dzieje się w organizmie, z pomocą dietetyka można skupić się na dopasowaniu diety i skutecznym odchudzaniu.

Piśmiennictwo:

  1. Szutowicz A., Raszei-Specht A. Diagnostyka laboratoryjna, Gdański Uniwersytet Medyczny, 2009; 1.
  2. Chełowska M., Warzocha K. Objawy kliniczne i zmiany laboratoryjne w diagnostyce różnicowej niedokrwistości. ONKOLOGIA W PRAKTYCE KLINICZNEJ 2006; 2 (3): 105-116.
  3. Zdrojewicz Z. et al. Wpływ witaminy D na organizm człowieka. Med Rodz 2015; 2(18): 61-66.
  4. Ponichtera A, Borowiak E. Choroby tarczycy jako poważny problem medyczny w Polsce. Probl. Pielęg. 2008; 16(1–2): 192-198.
  5. Dembińska-Kieć A. Naskalski JW. Solnica B. Diagnostyka laboratoryjna z elementami biochemii klinicznej 2017 EDRA 112-161.
  6. Gietka-Czernel M. Postępy w laboratoryjnej diagnostyce czynności tarczycy, Postępy Nauk Medycznych 2008; 2: 83-91.
  7. Tucehndler P., Zdrojewicz Z. Dieta w chorobach tarczycy. Med Rodz 2017; 20(4): 299-303.
  8. 2017 Guidelines on the management of diabetic patients. A position of Diabetes Poland. Clin Diabet 2017; 6 (A): 1-80.
  9. Matthews D. et al. Homeostasis model assessment: insulin resistance and beta-cell function from fasting plasma glucose and insulin concentrations in man. Diabetologia 1985, 28: 412-419.
  10. Banach M. et al. Wytyczne PTL/KLRwP/PTK postępowania w zaburzeniach lipidowych dla lekarzy rodzinnych 2016. Lekarz POZ 2016, 4.
  11. Zdrojewski T. et al. Prevalence of lipid abnormalities in Poland. The NATPOL 2011 survey. Kardiol Pol 2016; 74: 213-23.
  12. Leśniak M. et al. Diagnostyka alergii pokarmowej. Przegląd Lekarski. 2016; 73(4): 245-249.
  13. Kaczmarski M., Matuszewska E., Diagnostyka alergii i nietolerancji pokarmowej u dzieci. Alergia Astma Immunologia, 200, 5(2): 77-81.
  14. Modrzyński M., Modrzyńska K. Wartość diagnostyczna oznaczeń specyficznych IgG w alergii i nietolerancji pokarmowej. Alergoprofil 2013, 9(1): 11-15.
  15. Hochwallner H. et al. Patients suffering from non-IgE-mediated cow’s milk protein intolerance cannot be diagnosed based on IgG subclass or IgA responses to milk allergens. Allergy 2011, 66(9): 1201-1207.
  16. Kruszewski J., Raczka A., Kłos M., Wiktor-Jedrzejczak W. High serum levels of allergen specific IgG-4 (asIgG-4) for common food allergens in healthy blood donors. Arch. Immunol. Ther. Exp. (Warsz.) 1994, 42(4): 259-261.

Jak Ci się podobał artykuł?

Oceń
5,00/5
(z 9 ocen)
Michał Wrzosek

Michał Wrzosek

Dietetyk, absolwent Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i trener personalny.

Specjalista z zakresu zdrowego odżywiania, kształtowania sylwetki i poprawnej redukcji tkanki tłuszczowej.
Pomaga podopiecznym osiągnąć wymarzoną sylwetkę, dzięki zdrowej i urozmaiconej diecie.

Michał Wrzosek

Podobne artykuły:

Dieta
Zespół napięcia przedmiesiączkowego (ang. premenstrual syndrome – PMS) to występowanie uciążliwych dla kobiet objawów somatycznych, behawioralnych i emocjonalnych, które pojawiają się stale w drugiej fazie cyklu miesiączkowego i trwają do pojawienia się krwawienia miesięcznego. Czy nieprzyjemne dolegliwości można złagodzić za pomocą odpowiedniej diety? Jakie makroskładniki mogą wpływać na poprawę samopoczucia?
Dieta
Otyłość. Znany i coraz większy problem współczesnego społeczeństwa. Według badań przeprowadzonych przez B. Ziółkowską, aż 40-50% osób ma nadwagę lub otyłość, w tym 12% to dzieci. Media coraz częściej alarmują i przedstawiają niepokojące statystki, które głoszą, że coraz większa liczba ludności przekracza właściwe BMI (tj. 25) [1]. Skąd się bierze ta niesłabnąca tendencja do tycia, skoro coraz częściej propaguje się zdrowy tryb życia? Właściwie to od czego się tyje?